Recenzja: Ski Jumping 2012
Producent: Vivid Games
Wydawca: Connect2Media
Platforma: J2ME
Gatunek: Sportowa
Język: Angielski
Testowano na: SE K800i (1066 KB)
Wersja: 1.0.0
Kolejna odsłona najlepszych skoków narciarskich na telefon!
Może się wydawać, że skoki narciarskie bez naszego najlepszego zawodnika Adama Małysza to już nie to samo. Oczywiście jest w tym ziarnko prawdy. Mimo że w Ski Jumping 2012 nie znajdziemy nazwiska naszego najlepszego skoczka, to możemy go sami wpisać! Naprawdę gra się o wiele przyjemnie!
Polska firma Vivid Games zdążyła nas już przyzwyczaić do serii Ski Jumping. Niemal tak samo wygląda każdy początek. Zakładamy profil skoczka, którym gramy. Zdobywa on nowe lepsze wyposażenie. jak i zdobywa lepszą formę. Pozwala to oddawać dalsze skoki na skoczniach. Nie rozumiem dlaczego autorzy zrobili krok wstecz i zrezygnowali z wizualnego przedstawiania wyposażenia sportowca. Jesteśmy jedynie informowani o jego ulepszeniu poprzez zdobywanie osiągnięć. Im więcej odblokujemy tym stajemy się coraz silniejsi. Skoczni mamy bardzo dużo. Puchar Świata jest taki sam jak w rzeczywistości. nawet zgadza się z nim terminarz.

Oprócz głównego i najważniejszego wydarzenia jakim jest puchar świata, do dyspozycji mamy inne tryby. Turniej, który był już we wcześniejszych odsłonach i w którym oddajemy skoki na losowo wybranej skoczni oraz skaczemy w parach. Kto uzyska większą ilość punktów, przechodzi dalej. Puchar też był poprzednich osłonach historii. Na losowo wybranych skoczniach oddajemy 5 skoków, ilość punktów jest sumowana i wygrywa najlepszy. Własny puchar jest bardzo podobny do poprzedniego trybu, jednak tutaj mamy możliwość wybrania skoczni. Na deser mamy tryb dla wielu graczy, niestety nie możemy pograć przez Internet. Zmuszeni jesteśmy grać z osobą towarzyszącą przy jednym telefonie. Jak już wcześniej wspomniałem zabrakło mi w tym aspekcie nowości. Po raz kolejny otrzymujemy dobrze znane tryby graczom. Jeszcze w tej odsłonie zabrakło turnieju czterech skoczni, nie wiem dlaczego ten tryb został usunięty. Kolejny krok wstecz?

Sposób oddawania skoku został ciągle ten sam, za co ogromny plus. Elementy utrzymywania kursora wybranym miejscu sprawdzają się znakomicie i gra jest niesamowicie grywalna. Sterowanie nie przeszkadza i staje się bardzo przyjemne. Zmieniła się jednak mechanika skoku, teraz zaczynamy walczyć o odległość już przy samym rozbiegu. Musimy utrzymać równowagę, aby uzyskać jak największą prędkość na progu. Można się czepiać dlaczego tak późno to zostało wprowadzone, ale lepiej później niż wcale. Zauważyłem jednak, że autorzy bardzo popsuli możliwość oddawania dalekich skoków. Zwykle uzyskiwałem dość wysokie rekordy, a teraz lądowałem za punktem k. Rozczarowałem się też przy największej na świecie skoczni. Rekord 205 metrów mnie nie satysfakcjonuje.

Grafika na pierwszy rzut oka jest bardzo ładna. Jednak przy dłuższym graniu można zauważyć pewną monotonię. Wszystkie skocznie są do siebie bliźniaczo podobne. Gdyby nie nazwa skoczni na której skaczę, nadal wydawałoby mi się, że skaczę w Zakopanem. Pozostałe efekty są dość dobrze wykonane. Bardzo podobało mi się konfetti po zdobyciu najlepszego skoku na danej skoczni. Efekty audio są ubogie, jednak podczas skoku towarzyszy nam bardzo relaksująca muzyczka.
Podsumowując Ski Jumping 2012 to po raz kolejny ta sama gra co wcześniejsza odsłona. Nowości jest na tyle mało, że odnosiłem wrażenie, że gram w tę samą grę inaczej opakowaną. Odziedziczyła nawet te same błędy, co poprzedniczka. Nadal wieje wiatr z dołu skoczni, jak i w niektórych obiektach pojawiają się błędne flagi. Mimo wszystko polecamy sprawdzić tę grę wszystkim fanom skoków narciarskich, bo jest to najlepsza gra tego typu na telefony komórkowe.


Gdzie można kupić/ściągnąć te grę?